W sieci pojawiła się prezentacja World of Warcraft Forever z nietypowo przetworzonym obrazem, określanym jako DLSS 5. Materiał skupia się na początkowych terenach nieumarłych, w tym okolicach Undercity i Tirisfal, gdzie klasyczna, stylizowana oprawa World of Warcraft została mocno zmieniona przez kolejne etapy obróbki obrazu.
Prezentacja została przygotowana w rozdzielczości 4K. Na ekranie widoczny był wynik około 280 FPS, jednak nie podano jasno, ile razy obraz był przepuszczany przez kolejne procesy DLSS. To istotna niewiadoma, ponieważ właśnie wielokrotne przetwarzanie ma odpowiadać za końcowy, znacznie bardziej realistyczny wygląd lokacji.
Od stylizowanej grafiki do malarskiego efektu
Zmiany są szczególnie widoczne na elementach otoczenia. Namioty, tkaniny, budynki i krajobraz otrzymują więcej pozornych detali, a niektóre statyczne kadry przypominają ilustracje lub koncept arty. Jednocześnie całość traci część charakterystycznej dla World of Warcraft, wyraźnie stylizowanej estetyki.
Efekt nie jest jednolity. W obrazie zwracają uwagę mocny kontrast oraz bardziej przygaszone kolory. W niektórych ujęciach daleki plan pozostaje czytelny, co odróżnia tę prezentację od innych przykładów podobnej obróbki, w których ciemniejsze lokacje potrafiły zatracić szczegóły poza najbliższym otoczeniem postaci.
Widoczne artefakty i pytania o opóźnienia
Przetworzony obraz nie jest wolny od błędów. Artefakty są zauważalne między innymi na schodach, gdzie geometria i detale wyraźnie się deformują. Interfejs gry również pozostał na ekranie, przez co niektóre kadry nie pokazują pełnego potencjału wizualnego samego otoczenia.
Pojawia się też kwestia opóźnień. Generowanie dodatkowych klatek zwykle odbywa się pomiędzy istniejącymi klatkami obrazu, a zastosowanie kilku następujących po sobie etapów mogłoby wpływać na responsywność. W dostępnych informacjach nie ma jednak pomiarów opóźnienia ani szczegółowego opisu działania całej konfiguracji.
Nie do wykorzystania w multiplayerze
W trakcie dyskusji zaznaczono, że takiego rozwiązania nie należy używać w pecetowej grze multiplayer. W praktyce oznacza to, że efekt należy traktować przede wszystkim jako eksperyment wizualny, a nie ustawienie przeznaczone do normalnej rozgrywki w World of Warcraft.
Niejasne pozostają również szczegóły sprzętowe. Początkowo pojawia się wzmianka o RTX 5090, podczas gdy na ekranie widoczny był także model RTX 5070. Później wskazano na użycie oddzielnego komputera do nagrywania, ale bez kompletnego opisu konfiguracji nie da się rzetelnie określić, jak rozdzielono zadania między urządzeniami.
Mimo ograniczeń rezultat pokazuje, jak daleko można odsunąć wizualną prezentację World of Warcraft od jej oryginalnego stylu. Materiał robi wrażenie w spokojnych, statycznych ujęciach, lecz błędy obrazu, brak danych o opóźnieniach i brak możliwości bezpiecznego zastosowania rozwiązania w multiplayerze pozostają istotnymi zastrzeżeniami.
Materiał źródłowy: obejrzyj film na YouTube.
Transmisje na żywo w poniedziałki, środy, piątki i niedziele po 17:00.